środa, 12 marca 2014

Muffinki z orzechami i czekoladą

Przyznam szczerze, że wszystkie muffinki, które do tej pory piekłam jakoś mnie szczególnie nie zaskoczyły. Owszem, były bardzo smaczne, ale nie było takiego wielkiego Mniam! te, jako pierwsze wywarły na mnie, zresztą na moich chłopakach też, taki właśnie efekt:) Wilgotne, mocno czekoladowe i orzechowe zarazem. Zdecydowanie najlepsze jakie jadłam:) Świadczy o tym również to, że jeszcze tego samego dnia musiałam upiec drugą porcję...




Składniki:
  • szklanka mąki pszennej, 
  • 120g masła lub margaryny, 
  • 1/3 szklanki cukru, 
  • 2 jajka, 
  • laska wanilii, 
  • 1/4 szklanki tartych orzechów włoskich (użyłam BackMit), 
  • 1/4 szklanki tartych orzechów laskowych (użyłam BackMit), 
  • łyżeczka proszku do pieczenia, 
  • łyżeczka kakao, 
  • 4 łyżki mleka, 
  • 100g gorzkiej czekolady

Wykonanie


Masło utrzeć z cukrem do białości. Stale miksując, dodawać po jednym jajku. Dodać nasiona wanilii. Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia. Dodać tarte orzechy, kakao i mleko oraz posiekaną czekoladę. Wymieszać.
Przełożyć do wyłożonych papilotkami foremek na muffinki, do 3/4 wysokości.
Piec około 25 minut w temp. 175st.












                                             Smacznego:)

Przepis dodaję do akcji:

15 komentarzy:

  1. smacznie wyglądają, mogę jedną do kawy?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Klasyka w muffinkach nigdy nie wyjdzie z mody :) orzechy i czekolada to bardzo trafne połączenie.

    Dziękuję za zgłoszenie do akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrowe, pyszne i idealne do herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z takimi dodatkami na pewno są przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniale! Polecam wszystkim, nie tylko lakomczuchom. W koncu pierwszy przepis, gdzie z jednej porcji ciasta wychodzi faktycznie 12 sztuk. W mojej wersji zmianilam tylko jedno.... 2 lyzki Maki pelnoziarnistej zamiast zwyklej. Mimo to muffinki rewelacyjne. Dziekuje z ten przepis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że muffinki się udały i smakowały:) Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Orzechy włoskie powinno się obrać z tej gorzkiej skórki czy może ona zostać?

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zostać, ja nigdy nie obieram:)) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Chciałam dzisiaj zrobić i kupiłam Kasię chciałam zrobić 2x porcję więc wzięłam garnek włożyłam Kasię i cukier i miksowalam wszystko ładnie następnie zaczęłam dodawać jajka i to masło w pewnym momencie się zgranulkiwalo: o przestałam miksować i czytam dalej przepis patrzę a tutaj jakby się masło odwarstwilo i zaczęła lecieć żółtą woda:( masło jak i jajka były tej samej temperatury + mam pytanie w która stronę prawidłowo miesza się ciasto? Jutro spróbuję jeszcze raz: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawdopodobnie za szybko były dodane jajka i masa się zważyła. Bardzo ważne jest również to, by margaryna miała miękka. Ale nie sądzę by zmieniło to smak muffinek, moim zdaniem powinny się udać nawet gdy masa się nieco zważy. A co do ciasta to ja ucieram robotem a on chodzi we wszystkie strony:)) Pozdrawiam!

      Usuń
  8. A u mnie wyszedł zakalec, może dlatego, że użyłam Kasi i również się zważyła. A próbował ktoś z olejem zamiast margaryny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego, ja bardzo często robię muffinki na margarynie i zawsze wychodzą. Ale jak najbardziej można je zrobić na oleju. Myślę, że należałoby dać około 1/2 maks. 3/4 szklanki oleju.

      Usuń
  9. U mnie wyszły wspaniale! A jakie pyszne! Mniam :)

    OdpowiedzUsuń