czwartek, 12 stycznia 2017

Schab suszony w pończosze długodojrzewający

Dzisiaj mam dla Was coś wyjątkowego! Domową wędlinę, ale nie byle jaką! Jest to schab suszony w pończosze, specjał mojego męża. Smakiem i wyglądem przypomina szynkę parmeńską, jednak jest o wieeeele tańszy :) Co prawda jego przygotowanie to dość długotrwały proces, jednak uwierzcie mi, naprawdę warto! 




 
Składniki: 
  • 1 kg schabu bez kości, 
  • 1/2 szklanki cukru, 
  • 1/2 szklanki soli kamiennej, 
  • 1/2 łyżeczki soli peklowej, 
  • 2 łyżki majeranku, 
  • 5 ząbków czosnku, 
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki, 
  • 1/2 łyżeczki pieprzu.
Wykonanie:

Mięso umyć, osuszyć i natrzeć dokładnie cukrem. Przełożyć do zamykanego pojemnika, szczelnie zamknąć i odstawić na 36 godzin do lodówki. 
Po tym czasie mięso ponownie umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i natrzeć solą kamienną. Ponownie włożyć do pojemnika i odstawić na kolejne 36 godzin. 
Znowu umyć mięso i osuszyć papierowym ręcznikiem, natrzeć pozostałymi wymieszanymi razem przyprawami. Zamknąć mięso w pojemniku i odstawić na kolejne 36 godzin do lodówki. 
Schab przełożyć do czystej pończochy bądź podkolanówki, szczelnie owinąć i powiesić w suchym i przewiewnym miejscu na około 10 dni.





                                                                        Smacznego:)) 
 

czwartek, 5 stycznia 2017

Recenzja książki pt. "Uczta dla dwojga"

Otrzymałam kolejną partię książek do recenzji od księgarni taniaksiążka.pl . Jako pierwszą opiszę książkę pt. "Uczta dla dwojga" autorstwa Katarzyny Błażejewskiej - Stuhr oraz Moniki Mrozowskiej Wydawnictwa Zwierciadło. Książka skierowana jest do kobiet w ciąży, które chcą, aby ich dziecko zdrowo się rozwijało poprzez właściwą dietę mamy.




Książka jest w miękkiej oprawie, liczy 240stron i zawiera 64 przepisy.
Na początku autorki dodają kilka słów od siebie, głównie podziękowań. Zaraz potem mamy spis treści oraz krótki wstęp. Autorki bardzo cieple opowiadają o swoich ciążach. Doradzają jak prawidłowo zbilansować swoją dietę w ciąży, o co ją wzbogacić i czego unikać. Pomagają również zauważyć sygnały, jakie wysyła organizm kobiety w ciąży i jak je odczytywać.




Następnie znajdziemy masę przepisów opatrzonych naprawdę pięknymi zdjęciami! Jednak nie są to tylko zdjęcia kulinarne, są to także ujęcia Kasi i Moniki podczas ciąży. Musicie to zobaczyć:)
Wracając do przepisów, każdy zawiera szczegółową listę składników, ilość porcji a także wartość kaloryczną, a niektóre z nich dodatkowo zawierają informację o tym, jakie witaminy i minerały dostarczy nam dany posiłek. To bardzo cenna informacja i ogromny plus dla książki za to!





Przepisy są opisane w prosty, czytelny sposób i zawierają łatwo dostępne składniki a ich wykonanie nie jest zbytnio skomplikowane. 

Wszystkie przepisy są jednak wegetariańskie, czyli nie zawierają mięsa. Warto jednak korzystać z nich , nawet jako urozmaicenie własnej diety, nawet jeśli nie jesteśmy wegetarianami.




Jednak to nie wszystko! W książce znajdziecie także rozdział zatytułowany Gimnastyka dla dwojga stworzony przez trenerkę i pasjonatkę sportu Adę Jakimowicz. Ćwiczenia podzielone są na trzy trymestry ciąży. Każde ćwiczenie jest dokładnie opisane oraz opatrzone małym rysunkiem.




Sądzę, że to świetny dodatek do zdrowej diety przyszłej mamy!

Podsumowując, książka jest naprawdę godna polecania. Ciekawe przepisy, wspaniałe zdjęcia, które ukazują autorki pełne wigoru i energii. Ciąża to nic strasznego, trzeba się z niej tylko cieszyć :)



wtorek, 3 stycznia 2017

Snickers z kremem budyniowym

Święta i koniec roku minęły tak szybko, wiele się działo, że nie miałam nawet chwili by złożyć Wam życzenia. Mam nadzieję, że mimo braku śniegu, Święta minęły Wam w cudownej atmosferze?  Bo mi tak :) Nawet się nie obejrzeliśmy a kolejny rok za nami... 

Życzę Wam, aby ten nadchodzący rok przyniósł jak najmniej trosk, byście mieli dużo czasu dla najbliższych oraz żeby udało Wam się zrealizować Wasze marzenia :)

Nowy Rok witam pysznym ciastem o jeszcze pyszniejszej nazwie: Snickers. Na blogu jest już kilka wersji tego ciasta: TUTAJ bardzo podobna wersja do tej, TUTAJ przepis na Snickersa bez pieczenia oraz TUTAJ Sernik Snickers. Kruche miodowe ciasto, delikatny krem budyniowy, słodki karmel i chrupiące orzechy w miodzie. Pychota!! 



foremka 25x36cm


Ciasto miodowe: 
  • 600g mąki pszennej, 
  • 1/2 szklanki cukru, 
  • 2 żółtka, 
  • 2 całe jajka, 
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej,
  • łyżka octu, 
  • 3 łyżki śmietany 12% lub 18%, 
  • 3 łyżki miodu, 
  • 200g masła lub margaryny.
Mąkę przesiać do miski. Dodać cukier, śmietanę, miód, jajka oraz żółtka i posiekane masło. Całość posiekać nożem. Sodę rozpuścić w occie i od razu dodać do reszty składników. Zagnieść gładkie ciasto. Podzielić na 3 części. Dwie części rozłożyć w dwóch jednakowych blaszkach o wym. 25x36cm. Nakłuć widelcem. Piec około 15 minut w temp. 180st. Ostudzić.

Masa orzechowa:  
  • 300g orzechów włoskich, 
  • 120g masła lub margaryny, 
  • 100g cukru, 
  • 2 łyżki miodu.
Orzechy posiekać. Masło stopić wraz z cukrem i miodem. Dodać orzechy, wymieszać. Smażyć chwilę na wolnym ogniu. Trzecią część ciasta wyłożyć na blaszce, nakłuć widelcem i rozłożyć równomiernie masę orzechową. Piec około 15 minut w temp. 180st. Ostudzić.

Krem budyniowy: 
  • 500ml mleka, 
  • 250g masła lub margaryny, 
  • 1/2 szklanki cukru, 
  • łyżka cukru waniliowego, 
  • 2 łyżki budyniu śmietankowego, 
  • 1 i 1/2 łyżki mąki pszennej, 
  • 1 i 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej, 
  • puszka kajmaku (460g).
Szklankę mleka zagotować z cukrami. W reszcie mleka rozrobić budyń oraz obydwie mąki. Wlać na gotujące się mleko. Stale mieszając, gotować na małym ogniu, aż masa zgęstnieje. Ostudzić. Miękkie masło utrzeć na puch. Stale ucierając, dodawać po łyżce zimnej masy budyniowej.
Na blasze wyłożyć jeden blat ciasta, rozsmarować krem budyniowy i przykryć drugim blatem ciasta. Następnie rozsmarować puszkę masy kajmakowej. Przykryć ostatnim blatem ciasta tak, aby masa orzechowa była na górze. 
Odstawić najlepiej na całą noc, by ciasto zmiękło.



                                                                            Smacznego:))
 

środa, 21 grudnia 2016

Mini serniczki z makiem na kruchym cieście

Sernik i makowiec to obowiązkowe ciasta świąteczne. Z braku czasu można je połączyć. Ja polecam mini serniczki z dodatkiem masy makowej w formie babeczek. Idealne "na jeden kęs", delikatne, w sam raz na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia. 




 
Kruche ciasto:  
  • 3 szklanki mąki pszennej, 
  • 2 żółtka, 
  • 1/2 szklanki cukru, 
  • 200g margaryny lub masła, 
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • łyżka octu. 
Mąkę przesiać wraz z proszkiem do pieczenia, dodać cukier, ocet, żółtka i posiekane masło. Zagnieść kruche, gładkie ciasto. Owinąć w folię spożywczą i włożyć na godzinę do lodówki. Następnie 1/3 ciasta zostawić w lodówce, resztą wylepić dno oraz boki natłuszczonych i wysypanych bułką tartą foremek na babeczki. Nakłuć widelcem.

Masa makowa i serowa: 
  • 400g masy makowej ( użyłam Helio), 
  • 600g białego półtłustego twarogu, 
  • 3/4 szklanki cukru, 
  • skórka z 1 cytryny, 
  • 3 jajka, 
  • łyżka budyniu śmietankowego.
Na dno każdej babeczki nałożyć po łyżce masy makowej. Twaróg zmielić, dodać do niego całe jajka, cukier, skórkę z cytryny startą na drobnych oczkach oraz sproszkowany budyń. Dokładnie zmiksować. Masą napełniać babeczki. Resztę ciasta rozwałkować, foremką do ciasteczek wycinać ciastka w kształcie gwiazdek. Układać na wierzchu każdej babeczki.
Piec około 40 -50 minut w temp. 170st. Ostudzić. 
Przed podaniem można oprószyć cukrem pudrem.









                                                                      Smacznego:))

środa, 14 grudnia 2016

Ryba po grecku

Święta zbliżają się wielkimi krokami, warto więc pomyśleć nad świątecznym menu. Na naszym świątecznym stole nie może zabraknąć ryby po grecku. To jedna z moich ulubionych potraw i choćbym ją robiła nie wiadomo jak często, to tylko w Święta smakuje tak rewelacyjnie... 






Składniki:  
  • 1 kg filetu z dorsza lub innej ryby, 
  • 4 duże marchewki, 
  • 5 kulek ziela angielskiego, 
  • 3 liście laurowe, 
  • 1/3 selera, 
  • 6 łyżek przecieru pomidorowego, 
  • sól, pieprz, 
  • woda, 
  • 4 łyżki mąki pszennej, 
  • olej do smażenia. 
Wykonanie:

Rybę umyć, podzielić na porcje, oprószyć z obu stron solą i pieprzem. Obtoczyć w mące i usmażyć na mocno rozgrzanym z oleju, z obu stron na złoty kolor.
Marchew i seler obrać, zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Podsmażyć na oleju pozostałym od smażenia ryb. Dodać ziele angielskie i liść laurowy, podlać wodą dusić około 10 minut na małym ogniu. W razie potrzeby dolać trochę wody, dodać przecier pomidorowy, doprawić do smaku solą i pieprzem. Dusić jeszcze około 5 minut. Do naczynia żaroodpornego wyłożyć 1/3 warzyw, ułożyć połowę ryb, przykryć kolejną częścią warzyw. Wyłożyć resztę ryb oraz resztę warzyw. Odstawić do całkowitego ostygnięcia. Przechowywać w lodówce.



                                                                        Smacznego:)) 
 

wtorek, 6 grudnia 2016

Słodkie warsztaty kulinarne z Pawłem Małeckim organizowane przez Lidl

26 listopada 2016r. miałam okazję uczestniczyć w warsztatach kulinarnych organizowanych przez markę Lidl, prowadzonych przez Pawła Małeckiego. Warsztaty odbyły się w Studio Cook Up w Warszawie. 






Warsztaty prowadzone były przez Pawła Małeckiego, w bardzo fajny, zachęcający do pieczenia sposób (choć jak wiecie, mnie zachęcać nie trzeba:) ). Każdy z uczestników warsztatów otrzymał słodką książkę autorstwa naszego prowadzącego.




Utworzyliśmy kilka 4 lub 5-osobowych grup. Ja byłam w zespole z Kasią ze Słodkiej babeczki, Anią z AniaGotuje.pl, Natalią z Wiszniówki i Asią z Po prostu pycha. Oto My :)





Mieliśmy przygotować Ucierane ciasto z jabłkami, oponki serowe oraz udekorować pierniki. Najpierw Paweł pokazał nam po kolei co mamy robić, potem my działaliśmy.




Oto efekty naszej pracy, zdjęcia robione na szybko. Z racji tego, że nie było już czasu na to, abyśmy sami upiekli piernika, dlatego każdy z nas dostał już upieczonego piernika, naszym zadaniem było przełożenie go powidłami i udekorowanie. Niestety droga do domu była długa, a mój piernik tak pysznie pachniał, że nie doczekał się uwiecznienia na zdjęciu;)))







Na koniec był czas na fotki z Pawłem Małeckim oraz podpisywanie książek.








Jeszcze raz dziękuję Lidl Polska za zaproszenie i świetną zabawę! Cieszę się, że miałam okazję poznać tak wielu autorów blogów :) Szczególne pozdrowienia dla Asi, Kasi, Ani i Natalii :)



sobota, 3 grudnia 2016

Tort Marcinek wielowarstwowy z kremem śmietanowym

Ten przepis od pół roku czekał na to, aż go opublikuję:) W końcu nadszedł jego czas :) Pracochłonny, ale niesamowicie pyszny tort przełożony kremem śmietanowym. Idealnie sprawdzi się także podczas Świąt Bożego Narodzenia czy w Sylwestra. Naprawdę jest wart poświęconego czasu :)




Ciasto: 
  • 6 jajek, 
  • 300g masła, 
  • 15 czubatych łyżek mąki tortowej, 
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej, 
  • 1 szklanka cukru, 
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia, 
  • szczypta soli, 
  • łyżka cukru waniliowego.
Masło stopić i przestudzić. Żółtka utrzeć z cukrem oraz cukrem waniliowym na puszystą masę. Stale ucierając, powoli dodawać stopione, przestudzone masło. Mąki przesiać wraz z proszkiem do pieczenia i dodać do żółtek. Krótko zmiksować. W osobnej misce ubić na sztywno białka z dodatkiem szczypty soli. Dodać do masy z żółtek i delikatnie wymieszać szpatułką. Na papierze do pieczenia narysować okrąg o średnicy 26cm. Ułożyć na dużej blasze do pieczenia. Następnie na dany okrąg wyłożyć dwie łyżki ciasta i równomiernie rozsmarować. piec około 5-7 minut w temp. 190st. Ostudzić. Powtarzać czynność tak długo, aż zużyjemy cale ciasto. Powinno wyjść około 10 placków.

Krem: 
  • 1200 ml śmietany 30 lub 36% (najlepiej dać pół takiej, pół takiej), 
  • 2/3 szklanki cukru pudru, 
  • sok z 1 lub 1/2 cytryny.
Mocno schłodzoną śmietankę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodać cukier puder oraz sok z cytryny (ewentualnie może być skórka z cytryny). Kremem przełożyć placki oraz wierzch i boki ciasta. Dowolnie udekorować.








                                                                   Smacznego:))