piątek, 7 lutego 2014

Kapuśniak po węgiersku

Pogoda ostatnio płata nam figle, raz jest słonecznie a raz pochmurnie. Dlatego przyda się na obiad pyszna rozgrzewająca zupka;) Ja proponuję kapuśniak ugotowany na wędzonym boczku z dodatkiem kiełbasy. Pikantny, sycący i rozgrzewający. Idealna zupa na aktualna pluchę...




Składniki:
  • 200 g wędzonego boczku, 
  • 1/2 kg kiszonej kapusty,
  • 2 marchewki, 
  • 3 duże ziemniaki,
  • 150 g kiełbasy np. zwyczajnej, 
  • 2 cebule, 
  • ząbek czosnku, 
  • sól, pieprz, 
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki, 
  • szczypta ostrej papryk.

Przygotowanie


Kapustę opłukać, odcisnąć z nadmiaru wody i drobno posiekać. Zalać 2l wody i zagotować. 
Boczek pokroić w kostkę, cebule drobno posiekać. Podsmażyć bez dodatku tłuszczu. Dodać do kapusty wraz z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. 
Dodać obrane i pokrojone w kostkę marchewki oraz ziemniaki. Gotować ok. 1,5 godz na małym ogniu. 
Kiełbasę pokroić w półplasterki, podsmażyć na suchej patelni. Dodać do zupy, dusić jeszcze 5 min. Doprawić do smaku.



                                                              Smacznego:)
 

4 komentarze:

  1. bardzo mi się podoba taka wersja tej zupy, ten klasyczny odrobinę mi się znudził :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pożywna i sycąca zupka, idealna na zimowe i jesienne dni

    OdpowiedzUsuń