środa, 18 listopada 2015

Recenzja książki "Pyszne na słodko" Ani Starmach

Jakiś czas temu otrzymałam od Wydawnictwa Znak do recenzji jeszcze ciepłą książkę Ani Starmach pt. "Pyszne na słodko". Jak dla mnie, już sam tytuł kusi do tego, by do niej zajrzeć:) 




Książką ma 224 strony zamknięte w pięknej, grubej oprawie. Na samym początku znajdziemy w niej dedykację, spis treści oraz kilka słów od autorki. Przepisy, których jest aż 86, są podzielone na różne kategorie takie jak:
  • Ciasta, torty, zapiekanki
  • Kremy, musy, desery
  • Naleśniki, racuchy, placuszki
  • Słodka spiżarnia 


Wszystkie przepisy posiadają krótki wstęp napisany przez autorkę, liczbę osób, dla których można przygotować to danie, listę składników oraz szczegółowy opis wykonania. Dodatkowo każdy przepis opatrzony jest naprawdę pięknym, apetycznym zdjęciem, które jeszcze bardziej zachęca do jego wypróbowania i sprawiają, że od samego patrzenia robimy się głodni...








W książce znajdziemy również bardzo przydatne porady, które ułatwią nam przygotowanie deserów, np. jak zrobić karmel, domowy cukier waniliowy czy sos czekoladowy.
Na samym końcu jest miejsce, w którym możemy spisać nasze ulubione, sprawdzone przepisy, by mieć je zawsze pod ręką wraz ze słodkimi pomysłami Ani Starmach. Ta opcja bardzo mi się podoba :)




Czy warto kupić tę książkę? Myślę, że tak. Szczególnie polecam ją osobom, które nie mają zbyt wiele czasu i szukają szybkich, ale sprawdzonych pomysłów na deser. Co prawda wiele z nich nie należy do grupy niskokalorycznych, to jednak znajdziecie też propozycje na dietetyczne desery, np. Kulki owsiane.
Święta za pasem, książka będzie więc pięknym prezentem dla miłośników słodkości...
Znajdziecie ją w księgarni Tania książka

4 komentarze:

  1. Chętnie zapoznałabym się z nią bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dostalam przedwczoraj od tescia.
    Jeden przepis mam wypróbowany.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym ją przygarnęłam :)

    OdpowiedzUsuń